Konsoliduj swoje zadłużenia

Kredyty sprawiają, że możemy sobie pozwolić na zakup tej czy innej rzeczy, której zwykle byśmy nie mogli posiadać, ze względu na brak gotówki. Niestety bardzo często tracimy kontrolę na kredytami. Najczęściej decydując się na posiadanie kilku kart kredytowych, czy też kilku kredytów gotówkowych. Do niedawna banki również niezbyt sprawdzały swoich klientów, ponieważ zależało im, na jak największej sprzedaży swoich produktów. Nie sprawdzały, czy ich klienci nie mają przypadkiem zadłużeń w innych bankach. Sprawdzały tylko ich i to też nie zawsze, w biurze informacji kredytowej. W bazie danych bik jednak tacy klienci nie figurowali, bowiem regularnie spłacali swoje kredyty – niestety biorąc kolejne. Pętla w końcu musiała się zacisnąć i się zacisnęła. Podobna sytuacja jest z kartami kredytowymi. Jest to jeden z najwyżej oprocentowanych kredytów bankowych, dlatego tak bardzo trzeba uważać na zakupy oraz rozliczanie się z bankami. Jeżeli tylko przekroczymy terminy rozliczenia się z bankiem, słono za to zapłacimy. Jeżeli posiadamy tylko jedną kartę, najczęściej nie mamy problemu z kontrolą naszych poczynań, chociaż i w tym przypadku zdarza się, że coś przeoczymy. Kiedy mamy kilka takich kart,  sprawa zaczyna się już komplikować. Zaczynają się nam wymykać spod kontroli terminy, okresy bezodsetkowe, zakupy itd. Wtedy zaczyna się problem.
- Jedynym wyjście z takiej sytuacji jest kredyt konsolidacyjny – twierdzi pracownik jednego z banków – który służy spłacie innych kredytów gotówkowych, ratalnych, samochodowych itp. Dzięki takiemu kredytowi możemy się również pozbyć zadłużeń wynikłych z niespłaconych kredytów  kartami  kredytowymi. To właśnie dzięki kredytowi konsolidacyjnemu możemy obniżyć swoje miesięczne wydatki, bowiem zamiast spłacać kilka drogich kredytów, w kilku różnych bankach, możemy spłacać tylko jeden – właśnie konsolidacyjny – często tańszy od tych wszystkich razem wziętych.
- Wspólnie z żoną zdecydowaliśmy się na kredyt konsolidacyjny z kilku powodów. Najważniejszym z nich było to, że potrzebowaliśmy pieniezy na rozbudowę naszego mieszkania. Niestety mieliśmy już kredyt, który dwa lata wcześnie wzięliśmy na zakup samochodu. Po analizie ofert, a także podpowiedzi doradcy kredytowego zdecydowaliśmy się na bank, który oferował nam najkorzystniejsze warunki do spłaty naszego kredytu. I tak chyba jest, ponieważ nawet w kryzysie nieźle sobie radzimy z jego spłatą.
Z najnowszego rankingu wynika, że klienci najczęściej sięgali po kredyty konsolidacyjne korzystając z rad w: open finance/pomoc w wyborze/ – 18,4%, Expander/zmiana na tańsze/ – 17,2%,  DomBank/szybka konsolidacja/ – 18,2%.

Comments are closed.